Forum Mieszkańców Zabrza  
 
 
 

 Ogłoszenie 

Poprzedni temat :: Następny temat


ALIMENTY
Autor Wiadomość
necia 
Forumowicz


Dzielnica miasta: Zaborze
Posty: 9

  Wysłany: Śro 29 Paź, 2008   ALIMENTY


Witam moj problem dotyczy bardzo wiele kobiet w naszym kraju, chodzi o alimenty a dokładniej o trudności w sciąganiu ich. Moja sprawa ciągnie sie juz 10 lat i przez 10 lat komornik twierdzi ze dłuznik jest niewypłacalny, przez 10 lat komornik nieustalił miejsca zamieszkania dłuznika tym samym mam wierzyc ze dłuznik przez 10 lat nie podjoł pracy... Dziwny bardzo jest fakt iz dłuznik sie rozlicza w urzędzie skarbowym bo z jego zwrotu dostalam 60 zl wiec jesli nie pracuje nie ma dochodow to z czego sie rozlicza??? Miejsca zamieszkania pewnie tez nie podal w urzędzie... Czy w takim razie mogę pisac do sądu skarge na komornika? Dług rosnie a komornik chyba nie ma zamiaru w tej sprawie czegokolwiek zrobic. Bardzo prosze o rade bede wdzięczna za kazdą wskazówke :)
 
 
     
haszczyc
[Usunięty]


Wysłany: Śro 29 Paź, 2008   

lepiej napisz to gdzies na jakims forum prawniczym tam ci pomoga bankowo
 
 
     
necia 
Forumowicz


Dzielnica miasta: Zaborze
Posty: 9

Wysłany: Śro 29 Paź, 2008   

Ja mam tylko nadzieje ze ktos podzieli sie własnym doswiadczeniem w tych sprawach a za porade prawną trzeba placić :wink: nawet tu na necie
 
 
     
we_st 
Obywatel Zabrza



Dzielnica miasta: spoza Zabrza
Posty: 2357

Wysłany: Śro 29 Paź, 2008   

A funduszu alimentacyjnego nie ma. Coś słyszałam, że takowy ma wrócić. To pierwsze. A druga rzecz. Komornik, to tak jak kurator - jak masz pecha, to trafisz na "olewatora". Znam podobne przypadki.
Co zrobić? Odszukaj na własną rękę nieodpowiedzialnego tatusia i za potwierdzeniem odbioru podaj adres do wiadomości komornikowi.
A tak w ogóle, to jestem ciekawa, czy tatuś widuje swoje dziecko. Jeśli nie pozwalasz na kontakt z dzieckiem (a sąd wcześniej o tym zadecydował), to sama jesteś sobie winna, że nie dostajesz kasy.
_________________
 
 
     
If 
Obywatel Zabrza



Dzielnica miasta: os.Janek
Posty: 850

Wysłany: Śro 29 Paź, 2008   

we_st napisał/a:

A tak w ogóle, to jestem ciekawa, czy tatuś widuje swoje dziecko. Jeśli nie pozwalasz na kontakt z dzieckiem (a sąd wcześniej o tym zadecydował), to sama jesteś sobie winna, że nie dostajesz kasy.


yy z tego co wiem to alimenty powinien płacic bez wzgledu na to czy ma mozliwosc widywania sie z dzieckiem czy nie
_________________
http://mr-au.blogspot.com/
 
 
     
necia 
Forumowicz


Dzielnica miasta: Zaborze
Posty: 9

Wysłany: Śro 29 Paź, 2008   

Nikt mu nigdy nie zabranial widywac sie z corką :) od 10 lat nie widzial jej na oczy na własne zyczenie,co do funduszu owszem jest ale on nie splaci mi zaległych alimentow :)
 
 
     
we_st 
Obywatel Zabrza



Dzielnica miasta: spoza Zabrza
Posty: 2357

Wysłany: Śro 29 Paź, 2008   

If napisał/a:
yy z tego co wiem to alimenty powinien płacic bez wzgledu na to czy ma mozliwosc widywania sie z dzieckiem czy nie

To wiem. Napisałam tak tylko dlatego, bo wielu ojców zgodnie z wyrokiem sądu mają prawo do spotkań z dziećmi, co niestety mamy skutecznie uniemożliwiają. Jeśli na własne życzenie, to zupełnie inna para kaloszy :)
_________________
 
 
     
dratewka 
Obywatel Zabrza



Dzielnica miasta: Rokitnica
Posty: 3478

Wysłany: Śro 29 Paź, 2008   

necia, no fakt, najlepiej poszukać tatusia na własną rękę...
w tej sytuacji jest tylko jedna dobra wiadomość - któregoś dnia owy tatuś może postarać się o alimenty od Twej córki gdy ona już będzie dorosła i samodzielna finansowo- wtedy jak udowodni sądowi że on jej nie płacił alimentów to się spokojnie odwoła... chore nasze prawo...
czasem tak jest że zaległych alimentów nie da się ściągnąć.. czyż tatuś nie pracuje, nie ma renty?? z czego zatem żyje??
_________________
 
 
     
necia 
Forumowicz


Dzielnica miasta: Zaborze
Posty: 9

Wysłany: Śro 29 Paź, 2008   

Jakies dochody musi mieć jesli jak juz wspomnialam rozlicza sie w urzędzie, co do miejsca pobytu wskazalam kiedys komornikowi zblizony adres ale ona (bo to jest Pani) zarządala dokladnego adresu. Zastanawiam sie nad odebraniem praw rodzicielskich "tatusiowi" aby uniknąć takiej sytuacji o jakiej wspomniala dratewka, chociaz nie wiem czy to coś da.
 
 
     
dratewka 
Obywatel Zabrza



Dzielnica miasta: Rokitnica
Posty: 3478

Wysłany: Śro 29 Paź, 2008   

necia, właśnie odebranie praw nic nie da- ot, taka luka w prawie... wiem, bo orientowałam się :)
_________________
 
 
     
we_st 
Obywatel Zabrza



Dzielnica miasta: spoza Zabrza
Posty: 2357

Wysłany: Śro 29 Paź, 2008   

Jak naprawdę nie wiesz gdzie ojciec się podziewa, to lepiej pozbawić go praw rodzicielskich. Bo np. jego obecność będzie obowiązkowa przy odbiorze paszportu, będzie musiał wyrazić zgodę na wyjazd za granicę, itp. Ale zrób to w ostateczności
_________________
 
 
     
Fioletek 
Forumowicz +


Dzielnica miasta: Kończyce
Posty: 46

Wysłany: Wto 23 Maj, 2017   

Ściąganie alimentów od ojca dziecka nie jest łatwe. Niestety często rodzic, który ma płacić alimenty, pracuje na czarno i przez to jest niewypłacalny. Jeśli należą Wam się alimenty, warto o nie walczyć, choć walka nie będzie łatwo. Zobacz kiedy należą się takie pieniądze: http://alimenty.org/
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
.



    

   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Forum Mieszkańców Zabrza istnieje od 2005 roku
Admin: rutek & tylda.info
© 2005-2013 wszelkie prawa zastrzeżone